Nic na siłę

Paweł i Agata postanowili w te wakacje wybrać się ze swoim czteroletnim synkiem Romkiem na wycieczkę po Polsce. Wyznaczyli sobie kilka miejsc, które zamierzają odwiedzić. Niestety czynniki wyższe sprawiły, że wyjazd musiał zostać szybko przerwany. Mały Romek źle bowiem znosił długą jazdę samochodem.

dziecko źle się czuje

Początkowo nic nie wskazywało, że wycieczka skończy się tak, jak się skończyła. Romek był zachwycony pomysłem odwiedzenia wielu miast i zobaczenia na przykład smoka wawelskiego, o którym tyle się nasłuchał w bajkach opowiadanych mu przez rodziców przed snem. Dotychczas też rodzinka nie wyjeżdżała w takim składzie na dalsze wypady, więc przypadłość Romka pozostawała nieodkryta. Agata wzięła oczywiście zapobiegawczo tabletki na chorobę lokomocyjną, ale szybko się okazało, że niespecjalnie działają one na jej synka. Po prawie jednym dniu wycieczki zatrzymali się więc w hotelu noclegi Kielce, skąd następnego dnia udali się w podróż powrotną do domu. Będą musieli wymyśleć coś innego, by urozmaicić dziecku czas tego lata. Może zamiast objeżdżać całą Polskę lepiej będzie pojechać i zwiedzić dokładnie jedno miasto? Skoro dziecku tak zależy na zobaczeniu smoka wawelskiego, to może wystarczy pojechać do Krakowa na kilka dni?