Czy sport to zdrowie?

Od najmłodszych lat wpaja się dzieciom, że sport to zdrowie. Gdy jednak patrzy się na zawodowych sportowców, można odnieść wrażenie, że to chwytliwe hasełko nie do końca przystaje do stanu rzeczywistego. I nie chodzi tu tylko o kontuzje i urazy, jakich można się nabawić trenując. Sport czasem czyni wielkie spustoszenie jeśli chodzi o zdrowie psychiczne.

świat u nóg

By być sławnym i odnoszącym sukcesy sportowcem przez dłużej niż kilka sezonów, trzeba się wykazać nie lada silnym charakterem. Wielu sportowców potrafi się bowiem zachłysnąć swoim sukcesem i żyć tak, jakby cały świat padł właśnie u ich stóp. Część z nich przestaje w pewnym momencie przykładać się do treningów, a skupia na przyziemnych przyjemnościach. Niemal co wieczór można ich spotkać w jakimś pubie czy dyskotece, a seks agencje mogłyby śmiało przyznać im kartę stałego klienta, gdyby oczywiście coś takiego prowadziły. W trakcie swoich eskapad sportowcy ci nie stronią od alkoholu, a czasem nawet sięgają po nieco mocniejsze używki. Następnego dnia skacowani i zmęczeni pojawiają się na treningu, gdzie ich wydajność organizmu jest wystawiana na ciężką próbę. Na ogół kariera takich osób kończy się bardzo szybko. Gdy w końcu ich coś olśni i zrozumieją gdzie popełnili błąd, jest już na ogół za późno na to, by wszystko sobie poukładać i wrócić na sam szczyt. Tym bardziej, że przecież i wizerunek takiego sportowca ze względu na niegdysiejsze zachowanie jest wtedy już mocno nadszarpnięty.